
Dziś mój tata nie wiadomo skąd dostał przypływu dobroci dla zwierząt i pojechaliśmy Żółtym pozwiedzać świat. Myślęcinek, Jachcice, Bożenkowo, Samociążek itp. Pierwszy raz w życiu jechałem z nim tyle po drogach "cywilizowanych" więc się zdziwiłem, no ale już w środę, mam egzamin, w końcu! :)
Uda się!




