
Dziś mój tata nie wiadomo skąd dostał przypływu dobroci dla zwierząt i pojechaliśmy Żółtym pozwiedzać świat. Myślęcinek, Jachcice, Bożenkowo, Samociążek itp. Pierwszy raz w życiu jechałem z nim tyle po drogach "cywilizowanych" więc się zdziwiłem, no ale już w środę, mam egzamin, w końcu! :)
Uda się!

2 komentarze:
Jak ty nie zdasz to kto miałby zdać?
dzięki że chociaz we mnie wierzysz.. :)
Prześlij komentarz